piątek, 15 maja 2015

Legends of Tomorrow - First Look

Nie dalej jak wczoraj opublikowano trailer do Supergirl, więc jakie było moje zdziwienie, gdy CW pokazało zwiaztun swojego nowego spon-off show "Legends of Tomorrow". Planowano ujawnić go dopiero w przyszły wtorek, zaraz po finale "The Flash".



"Gdy samotni bohaterowie to za mało… świat potrzebuje legend. Po zobaczeniu przyszłości, jeden z nich – Rip Hunter postanawia zapobiec wydarzeniom, które będą mieć miejsce. Podróżuje w czasie w celu zebrania grupy bohaterów i łotrów, którzy zmierzą się z zagrożeniem. Jego celem jest uratowanie nie tylko planety, ale również czasu samego w sobie. Czy grupa bohaterów będzie w stanie ze sobą współpracować, skoro wcześniej się nie znała?"
W nowym serialu spotkamy dobrze nam znanych bohaterów z Arrow i The Flash. Będzie Cap. Cold, Heatwave, FireStorm, Atom i, jedna z największych niespodzianek - Sara Lance, czyli White Canary. Nową bohaterką będzie Hawkgirl, która pokazuje w trailerze, że umie latać :)
Nasi bohaterowie będą musieli połączyć siły i zmierzyć się z potężnym złym DCU: Vandal'em Savage. Tym razem zagrożenie nie spadnie tylko na miasto, jak w przypadku Arrow czy The Flash, lecz będzie miało skalę globalną.

Nie mogę się doczekać, lecz zdjęcia rozpoczną się jesienią, a premiera zapowiedziana jest na 2016 rok.  




czwartek, 14 maja 2015

Supergirl - First look

W listopadzie 2015 swoją premierę będzie miał nowy serial pt. "Supergirl". Nie byłam przekonana do tego serialu, aż zobaczyłam trailer:





Zapowiada się na prawdę dobrze!!
W rolę Kary Zor-El wcieli się Melissa Benoist, znana m.in z serialu Glee. Tytułowa Supergirl jest kuzynką znanego wszystkim Superman'a. Kara świadoma swoich nadprzyrodzonych mocy ukrywała je przed światem, aż do momentu gdy była zmuszona ich użyć, by ratować ważną dla niej osobę. Tak jej się to spodobało, że nie chciała przestać, i postanowiła, idąc śladem swojego kuzyna, zostać superbohaterką!

Trailer, mimo, ze trwa niecałe 7 minut, całkiem dobrze wprowadza nas do świata nowego serialu ramówki CBS. Widać, że serial będzie utrzymany w humorystycznym tonie, co mnie bardzo cieszy! :) 

W obsadzie znajdują się również: Mehcad Brooks, Calista Flockhart [znana z serialu Ally McBeal], David Harewood, Chyler Leigh i Laura Benanti.

wtorek, 12 maja 2015

Avengers: Age of Ultron [2015]

Nareszcie! Avengers: Age of Ultron od 7 maja w polskich kinach! Czy warto zobaczyć? No chyba warto, skoro sama już widziałam film 2 razy!! :D

Avengers po wydarzeniach z poprzedniej części filmu skupiają się na likwidacji wszystkich baz Hydry, oraz na odzyskaniu berła Lokiego. Film rozpoczyna się widowiskową walką w Sakovii, gdzieś we wschodniej Europie. Hydra prowadzi tam nielegalne eksperymenty na ludziach, nazywanych "Ulepszonymi". Tu po raz pierwszy spotykamy Wandę i Pietro, czyli znanych z komiksów X-Menów - Scarlet Witch i Quicksilver. Z powodu praw autorskich, które posiada do tych postaci FOX, Marvel musiał zrezygnować z używania określenia "mutanci", co prowadziło do zmiany ich historii. Moce Bliźniaków narodziły się w wyniku wspomnianych przeze mnie eksperymentów Hydry, a nie mutacji genetycznych. Nie są już również dziećmi Magneto [tutaj więcej na ten temat]. 
Na pierwszy rzut oka wszystko idzie dobrze - berło odzyskane, baza Hydry zlikwidowana, można świętować. Ale nikt nie podejrzewa, że w głowie Tony'ego Starka zrodził się pomysł, który nie skończy się dobrze. Powstaje Ultron, sztuczna inteligencja, której zadaniem ma być ochrona Ziemi i utrzymanie pokoju na świecie. Niestety maszyna nieco inaczej odczytała intencje swojego stwórcy. 
Nie chce tu opowiadać całej fabuły i staram się jak najmniej spoilerować, ale jeśli pojawią się jakieś spoilery, oznaczę je wyraźnie!

Efekty specjalne są oczywiście fenomenalne! Bardzo efektowne walki, często w slow motion, zawierające mnóstwo ewolucji i widowiskowych kaskaderskich wyczynów. Zdecydowanie moją ulubioną sceną jest ostateczna walka w kościele - kilkusekundowa sekwencja w zwolnionym tempie, gdzie pokazany jest każdy Avenger. Piękne!

Nie mogło również zabraknąć poczucia humoru, który zawsze jest przemycany w subtelny sposób do produkcjach Marvela. Tony Stark jak zawsze sarkastyczny i ekscentryczny - głównie to on sprawia, że się uśmiechamy. Ale Thor i Cap. Ameryka także mieli swoje momenty. 

Mam wrażenie, że w tej części nieco lepiej mogliśmy poznać członków "Mścicieli". Głównie za sprawą ich wizji mogliśmy wejść w ich głowy, poznać ich lęki i lepiej zrozumieć motywy ich działania. Ku mojej uciesze Hawkeye dostał więcej czasu ekranowego i był bardzo znaczącą postacią dla całej fabuły. Również Black Widow dała się bardziej poznać  od tej ludzkiej, "słabej" strony, a nie tylko jako doskonale wytrenowany zabójca. Na wątek romantyczny tez znalazło się miejsce :) 

Na początku nie byłam przekonana do aktorów wybranych do roli Wandy i Pietro, a teraz nie wyobrażam sobie nikogo innego. Wanda skradła moje serce i nie mogę się doczekać jej wyczynów w Capitan Ameryka: Civil War! 

#spoiler warning
Ale moim zdecydowanym faworytem był Vision! O mój Boże, to było genialne. Nie umiem tego ubrać w słowa, ale.. ta postać jest po prostu fascynująca! "Robot, który ma duszę" - a raczej ludzkie ciało, więc również uczucia i emocje. Widać, że trochę analizuje na "zimno" jak maszyna, tylko na podstawie dostępnych danych, ale jednak jego osąd jest mocno nacechowany emocjonalnie. Jego postać nie jest w 100% potwierdzona w kolejnych filmach, ale skoro pokazali go na sam koniec jako część nowych Avengersów, to mam tym bardziej nadzieję, że jeszcze go zobaczymy. Poza tym strzeże jednego z Kamieni Nieskończoności, dookoła których kręcie się fabuła MCU, więc raczej z niego nie zrezygnują. 

Ultron bardzo miło mnie zaskoczył! Spodziewałam się po prostu złego robota, a otrzymałam mechaniczną wersję Stark'a :D Cięty dowcip i bardzo sarkastyczne podejście do świata. Iron Man był w końcu, nie bez powodu, żartobliwie nazywany jego ojcem.

Nie obeszło się niestety bez ofiar.. Quicksilver dostał zdecydowanie za mało czasu antenowego.. Nie miał czasu się rozwinąć, a tak dobrze się zapowiadało. Czytałam sprzeczne informacje. Ponoć reżyser zaprzeczył, jakoby Quicksilver miał "powstać z martwych" lub zostać odratowany. Powiedział stanowczo, że Pietro nie żyje i koniec. Ale dziś natknęłam się na artykuł, gdzie reżyser potwierdza, że nakręcono sceny z Quicksilverem, który jednak przeżył atak Ultrona. Zobaczymy, czas pokaże. Mam głęboko nadzieję, że może zobaczymy go jeszcze walczącego u boku Avengersów.. 
#End of spoilers 

Reasumując - film świetny, jak każdy ostatnio, nakręcony przez Marvela. Na pewno zakupię go na DVD, koniecznie w wersji reżyserskiej, gdzie mają być dołączone wycięte sceny. Więcej o wyciętych scenach:

 

  • Ocena: 5/5!
  

środa, 29 kwietnia 2015

iZombie

Słysząc w marcu o premierze nowego serialu o zombie nie sądziłam, że będę go kiedykolwiek oglądać. Nigdy nie byłam fanka tej tematyki, szczególnie, że nie lubię horrorów i widoku rozkładających się, chodzących ciał jedzących ludzi. Natrafiłam jednak na recenzję pierwszego epizodu na naekranie.pl, który skutecznie zachęcił mnie do zapoznania się z tytułem.
Intrygujący trailer - pomyślałam. Dodatkowym bodźcem skłaniającym mnie do zapoznania się z serią był fakt, że tworzyli ją ludzie wcześniej zaangażowani w produkcję mojego ukochanego ponadczasowego serialu Veronica Mars.


Jak wiele popularnych seriali emitowanych w stacji CW, iZombie to adaptacja komiksu DC Comics o tym samym tytule. Do serialu wprowadzono lekkie modyfikacje [na przykład zmiana imion głównych bohaterów].
Główną protagonistką jest Olivia "Liv" Moore, studentka medycyny, wiodąca szczęśliwe życie. Miała kochającą rodzinę, wspaniałego narzeczonego, przyjaciół i wszystko, o czym mogła marzyć młoda kobieta. Wszystko jednak uległo zmianie, gdy udała się na pewną imprezę, gdzie... została zamieniona w zombie. Teraz jedyne o czym mogła myśleć to ludzkie mózgi, których jedzenie zapobiega utraceniu swojego człowieczeństwa. Liv postanowiła zerwać ze swoim narzeczonym, nie chcąc niszczyć mu życia, zrezygnować ze swojego zatrudnienia w szpitalu, gdzie miała szanse na dużą karierę zawodową, a w zamian podjąć pracę w prosektorium przy Departamencie Policji Seattle. Jednakże to zajęcie nie tylko zaspokajało jej zapotrzebowanie na pożywienie, ale pozwalało pomagać lokalnemu detektywowi w rozwiązywaniu spraw kryminalnych. Okazało się bowiem, że jedząc ludzki mózg czasowo obsorbuje pewne cechy charakteru osoby, do której należał, jak również powoduje wizje. Te wspomnienia pomagają w rozwikłaniu zagadki śmierci denata. Najłatwiejszym sposobem przekonania detektywa o prawdziwości swoich wizji było przystanie na jego konkluzję o tym, że jest medium. Jedyną osobą, która od razu domyśliła się, że Liv nie jest człowiekiem, był jej szef i współpracownik Dr. Ravi Chakrabarti [jedna z moich ulubionych postaci, zaraz po Liv :)]. Ravi oprócz tego, że stał się przyjacielem Olivii i wspierał ją we wszystkim, zarówno w dochodzeniach jak i w zaopatrzeniu w "składniki odżywcze", dodatkowo prowadził badania na Liv i innych Zombie. Cały czas ma nadzieję, że istnieje sposób na odwrócenie tego procesu.
 
Gra aktorska jest świetna! Wybór Rose Mclver na odtwórczynię głównej roli był strzałem w dziesiątkę! Bardzo [pozytywnie] kojarzy mi się z Veroniką Mars, nawet narracja serialu jest podobna :) Rahul Kohli jako Dr. Ravi - także idealny wybór! Lubię jego poczucie humoru i osobowość. Najmniej jestem fanką postaci detektywa, ale nie przeszkadza mi aż tak bardzo. Serial nadal trwa, więc trudno mi ocenić całość, ale jak na razie mogę jedynie powiedzieć, że jest intrygujący i zamierzam go nadal oglądać. Warto spróbować, może Wam też się spodoba? :) 

  • Ocena: [4+/5]