piątek, 4 maja 2012

Kindle 4

Próbowaliście czytać książkę w zatłoczonym autobusie, i przekładać strony nosem, zębami, albo w jakiś inny ciekawy sposób? Ja próbowałam, i nie podoba mi się to wcale.
Dlatego po długich rozważaniach postanowiłam zakupić upragniony czytnik ebooków. Przez moment miałam pomysł, aby dopłacić trochę więcej i kupić tablet, ale moje serce całkowicie skradł Amazone Kindle 4
Co w nim takiego cudownego?

Wyświetlacz:
Wybierając Kindla kierowałam się przede wszystkim bajerem zwanym E Ink. Jest to czarno-biały wyświetlacz imitujący papier. W tablecie ekran zawsze będzie emitował światło, co męczy moje oczy, także wynalazek E Ink jest w sam raz dla mnie.

Wielkość:
Wielkość tego czytnika jest w sam raz. 6" wyświetlacz jest wystarczający, aby wygodnie czytać, szczególnie podróżując. Kindle jest cieniutki i lekki, dzięki czemu możemy go łatwo trzymać w jednym ręku.

Słownik:
Kindle zrobiło genialną rzecz. Wbudowało w swój czytnik słownik Oxford, dzięki czemu czytając książkę w języku angielskim, można łatwo i szybko sprawdzić nieznane słówko. Definicja [po angielsku] pojawia nam się w górnej bądź dolnej części ekranu. Bardzo pomocne!

Parametry:
- Wyświetlacz : 6 cali
- Wymiary: 166 mm x 114 mm x 8.7 mm
- Waga: 170 gram
- Pamięć: 2 GB [1,25 GB dostępne dla użytkownika]
- WiFi: TAK
- Obsługiwane formaty: Kindle (AZW), TXT, PDF, unprotected MOBI, PRC natively; HTML, DOC, DOCX, JPEG, GIF, PNG, BMP
- Cena [niepromocyjna]: 109$

Jak zamówić?
Na Allegro można znaleźć ten model już od 450 zł, ale jest pewien haczyk. Jest to wersja z reklamami. Nie polecam jej. Zużywa baterię, poza tym po co ma nam ciągle coś się pojawiać na ekranie i rozpraszać podczas czytania? Poza tym najczęściej jesteśmy związani z daną firmą sprzedającą, jeśli chodzi o gwarancję. 
Dużo bardziej opłaca się zamówić czytnik bezpośrednio z Amazon.com
Zakładacie tam konto i zamawiacie upragniony model. Wbrew pozorom przesyłka nie idzie wcale długo - moja szła 4 dni [w tym weekend]. Płatności dokonałam za pomocą karty, ale można wykorzystać też inne metody płatności internetowych. 
Do naszego Kindla przydałby się jeszcze pokrowiec, bo inaczej szybko może się porysować czy uszkodzić, a szkoda by było. Amazon oferuje mnóstwo akcesoriów, za które jednak trzeba słono zapłacić. Dlatego polecam kupno etui na przykład na allegro. Moje kosztowało 29zł i niczego mu nie brakuje :)
  • Ocena: 5/5

1 komentarz:

Tomasz Stępnik pisze...

Kurde a ja nadal się waham między tabletem a czytnikiem - w sumie to i to mi się podoba i tym bardziej mam problem z podjęciem decyzji :/

Ale Cieszę się, że Ty w końcu się zdecydowałaś :) Oby Ci długo i dobrze służył :) No i czekam na nową recenzję jakiejś fajnej książki :)