czwartek, 18 czerwca 2015

Moje telefony na przestrzeni 15 lat

Patrząc na to w jakim tempie rozwija się technologia, a w szczególności telefonia komórkowa, już od jakiegoś czasu chciałam zrobić taki przegląd komórek, których używałam w ciągu tych 15 lat:

Nokia 3210
To chyba pierwszy telefon komórkowy większości z nas. Pamiętam, że dostałam go na początku liceum, więc w jakimś 2000 roku. Spadł mi na chodnik i zepsuł mu się wyświetlacz, a potem i tak ktoś wyciągnął mi go z kieszeni kurtki w autobusie :P








 
Nokia 3310
Skoro ukradli mi 3210, przyszedł czas na kolejny model, nieco bardziej pękaty :P










Nokia 3410 


Nokia 6100
Tu widzimy już kolorowy wyświetlacz! I chyba był aparat fotograficzny! Byłam nadal w liceum, więc to lata pewnie około 2002-2004










Nokia 7373
Tu już studia. Bardzo podobał mi się design tej komórki, i ciekawy sposób jej otwierania. Niestety miała jakiś problem z soft ware. Mam ją gdzieś jeszcze w szufladzie, ale jest niestety zawodna.








 
Nokia 3510i
Ponieważ 7373 była w naprawie, byłam zmuszona korzystać przez pewien czas z tego modelu. Pożyczyłam więc stary, nieużywany telefon siostry, bo potrzebowałam kontaktu ze światem. Nie polecam. Strasznie toporny, trudno się pisało SMSy, no i ciężko było wrócić to prymitywnego wyświetlacza, gdy od paru lat używało się kolorowego w wyższej rozdzielczości.






Nokia 7020
Mieszkając w Grecji [rok 2010] kupiłam sobie najnowszy wtedy model [ma grecką klawiaturę :)], miałam fazę na telefony "składane". Też fajny design, niestety miałam z nią problemy techniczne. Telefon wyłączał się bez ostrzeżenia. Mam ją nadal w szufladzie.
Mieszkając w Grecji [rok 2010] kupiłam sobie najnowszy wtedy model [ma grecką klawiaturę :)], miałam fazę na telefony "składane". Też fajny design, niestety miałam z nią problemy techniczne. Telefon wyłączał się bez ostrzeżenia. Mam ją nadal w szufladzie.




Nokia 2220 Slide
Z tego telefonu nie korzystałam często, ale dostałam go za darmo do umowy, którą podpisałam na telefon u greckiego operatora. Szybko jednak zepsuło się w nim ładowanie..









Nokia E52

Przez jakiś czas to był mój telefon służbowy, w latach 2011-2012. Całkiem przyjemny telefonik.










Samsung Galaxy Ace
Mój pierwszy telefon dotykowy! Byłam zachwycona ekranem i możliwością korzystania z Internetu. Służył mi ok 2 lat, musiałam zmienić, ponieważ miał za mało pamięci operacyjnej, i mimo zrootowania, nic nie dało się zrobić.








Samsung Galaxy S3 Mini
Jak pisałam wyżej, musiałam zmienić telefon z powodu małej ilości pamięci operacyjnej. S3 wydawał mi się za duży, więc zdecydowałam się na wersję mini. Działa do dziś, sprzedałam za jakieś 150 zł. Służył mi od 2012 do 2015. Musiałam wymienić baterię w międzyczasie, bo niestety nie wyrabiała.








Samsung Galaxy S5
Internet w telefonie to rzecz konieczna i głównie dlatego zmieniłam telefon. Poprzedni model nie działał w technologii LTE. Zapragnęłam też mieć nieco większy ekran, więc zdecydowałam się na kolejny model ze stajni Samsunga, i jak na razie jestem zachwycona! O wiele wygodniej korzysta się z Internetu i bateria trzyma bardzo długo.







Podsumowanie:
Przez 15 lat przewinęło się przez moje ręce 12 telefonów. Na początku byłam wierna Nokii [9 telefonów],  a teraz jestem wierna Samsungowi [3 telefony]. Moje pierwsze telefony na pewno rzadziej się psuły - mogły upaść na podłogę, rozpaść się na części, i po złożeniu nadal działały! 
Przez ten czas na pewno przeszły metamorfozę. Pamiętam Centertela mojego ojca, który był wielkości cegły. Później telefony szły w kierunku zmniejszenia swoich rozmiarów. Powoli zielone ekraniki z czarnymi pikselami zastępowały te kolorowe, o większej rozdzielczości. Obecne komórki to małe komputery. Dają nam tak wiele możliwości i wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez nich. Ja mam to szczęście, że jestem z pokolenia tych, którzy jeszcze pamiętają jak wyglądało życie bez komórek. Wspominam to z melancholią, ale cieszę się z tego, że teraz jednak są!
Aż strach pomyśleć co będzie za kolejne 10 czy 15 lat!! :)

Brak komentarzy: